Polonezkoy – historia

Zaczerpnięto z Wikipedia :

W 1841 r. Michał Czajkowski przybył nad Bosfor, mianowany przez księcia Adama Czartoryskiego szefem Agencji Głównej Misji Wschodniej Hotelu Lambert. Jej celem było przeciwstawianie się rosyjskim wpływom w Turcji. W tym samym czasie w Turcji przebywało wielu emigrantów, byłych uczestników powstania listopadowego, którzy często nie mieli co z sobą począć i nie mieli środków do życia. Z inicjatywy ks. Adama Czartoryskiego Michał Czajkowski zakupił w okolicach położonych ok. 100 km od ówczesnego Stambułu nieuprawiane tereny, na których księża lazaryści zaczęli tworzyć wieś. 19 marca 1842 poświęcono pierwszą chatę, a wieś nazwano Adampolem na cześć Adama Czartoryskiego. Tak więc domniemywanie pochodzenia nazwy miejscowości od poety Adama Mickiewicza jest błędne. Oprócz powstańców listopadowych Czajkowski osiedlał we wsi także wykupionych z niewoli tureckiej i czerkieskiej jeńców-Polaków przymusowo wcielonych do armii rosyjskiej na Kaukazie.

Fakt istnienia prawdziwej polskiej gminy gdzieś w świecie, w czasach, gdy samo państwo polskie nie istniało, był i ważny, i głośny. Do Adampola ściągali nie tylko Polacy, ale i pokrewne narodowości emigrujące z terenów carskiej Rosji. Język mieszkańców gminy był wbrew pozorom bardzo urozmaicony i zamiast polskiego języka składał się z wielu gwar regionalnych. Wpływ na taki stan rzeczy miało także sprowadzenie przez Czajkowskiego z terenów Bośni zakonu franciszkanów. Osadnictwo po 1856 r. pochodziło już w większości z obszarów etnicznie polskich, a na utworzenie się polskiego języka całej tej wspólnoty miało wpływ dopiero utworzenie polskiej szkoły. Adampol do 1883 był własnością księży lazarystów. Przejęty przez ród Czartoryskich na następne 85 lat (do 1968).

Adampol stał się nie tylko miejscem azylu dla polskich emigrantów, ale także ośrodkiem działalności politycznej polskiej emigracji.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. o wiosce znów było głośno. Stała się tak popularna, tak jakby ją odkryto drugi raz. Wioskę zalewały dary z Polski. Wielu potomków osadników wróciło też w tym okresie z Adampola do ojczyzny.

W 1933 r. postawiono tu popiersie z polsko-tureckim napisem: „Naszemu Wieszczowi Adamowi Mickiewiczowi w rocznicę zgonu 1855–1933”.

W czasach II wojny światowej władze tureckie starające się o neutralność swojego kraju zabroniły Polakom obchodów święta 3 Maja i zabrały znajdujący się we wsi sztandar będący dla Polaków relikwią. Najtrudniejsze czasy przyszły jednak po wojnie, gdy z natury rzeczy kontakty z komunistyczną Polską wyraźnie osłabły.

W 1979 roku Turcję odwiedził Jan Paweł II. Ponieważ papież nie przyjechał do Polonezköy – mieszkańcy wybrali się autokarami do Stambułu.

Jednak przez ponad sto lat, aż do czasów nieuchronnej industrializacji tych obszarów spowodowanej rozrostem Stambułu obyczaje polskie zachowały się w Adampolu w niezmienionej formie. Było to prawdziwa oaza obyczajów staropolskich. Sprzyjała zresztą temu wyraźna odrębność kulturowa otoczenia utrudniająca asymilację, jakiej podlegały polskie osady znajdujące się w innych częściach świata, oraz brak sprzeczności interesów, a więc i życzliwy stosunek władz tureckich. 150-lecie powstania wsi obchodzono w Turcji bardzo uroczyście.