Trzy przymiotniki, wyjęte z dzisiejszej modlitwy Kościoła, a odnoszące się do trzech rzeczywistości, które świętujemy: oczyszczenie, odrodzenie i odkupienie, czyli innymi słowy: chrzest, Duch i krew. Trochę tajemniczo się zaczyna, ale wszystko da się zrozumieć, bo będzie o Bożym Miłosierdziu.

Wielki jest chrzest, przez który zostaliśmy oczyszczeni. Okres wielkanocny to czas, kiedy Jezus zbawia człowieka, a widzialnym tego znakiem jest chrzest. Chrzest wieńczy naukę wiary a rozpoczyna życie wiarą. Chrzest jednoczy z Chrystusem w tajemnicy jego Paschy, czyli zanurza w jego śmierci i daje udział w zmartwychwstaniu. Chrzest oczyszcza z grzechów i daje łaskę Bożego życia, czyli wprowadza życie Trójcy Świętej w życie człowieka. Chrzest jest nowym narodzeniem dla życia świętego i dla służby we wspólnocie Kościoła, na wzór tego, który nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć (Mt 20).

Niedziele wielkanocne to dni, kiedy przypominamy sobie nasz chrzest i uświadamiamy naszą przynależność do Boga.

Potężny jest Duch, przez którego zostaliśmy odrodzeni. Jezus uczył kiedyś w Kafarnaum, że Duch daje życie, ciało na nic się nie przyda (J 6), a Wielkanoc to czas, kiedy zaczynamy się otwierać na Ducha, bo do tej pory był nie znany i nie dany. Teraz zaś zaczyna kontynuować misję Chrystusa w porządku uświęcenia, odrodzenia, przypomnienia i przepowiadania. Wierząc mocniej w Jezusa umęczonego i zmartwychwstałego, więcej mamy jego Ducha i bardziej jesteśmy do niego podobni. Jezus nim był namaszczony i z nim zawsze zjednoczony. A teraz to samo namaszczenie i zjednoczenie rozlewa się na nas. Duch, który od wieków doskonale poznał Ojca i Syna, dzisiaj zstępuje do człowieka, wyznającego że Jezus jest Panem i z jego serca czyni świątynię Bożą. Jak wielki to zaszczyt mieć Ducha Pańskiego i być przez niego prowadzonym. To jest wybranie, to jest dziecięctwo Boże i to jest miłość. Wielkim pragnieniem Ojca było dać Ducha Świętego tym, którzy go proszą (Łk 11).

Cenna jest Krew, przez którą zostaliśmy odkupieni. Nigdy nie możemy zapomnieć ceny naszego zbawienia, którą było życie Syna Bożego, a biblia obrazowo określiła to jednym słowem: krew. Apostoł Piotr, będąc z dala świadkiem krzyża, zrozumiał to najbardziej, widząc jak jej wiele spłynęło w Jerozolimie. Dlatego niestrudzenie przypominał chrześcijanom: zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy (1 P 1). Wielkanoc to okazja do zachwycenia się zbawieniem i podziękowania Bogu Ojcu za dar Syna i za ofiarę, którą podjął. W historii jakiego narodu odnajdziemy taką troskę nieba i taką bliskość. Prawdziwie jesteśmy narodem królewskim i świętym, i każdego dnia możemy być dumni z wybraństwa i czuć się bezpiecznie w rękach Najwyższego. Jego jesteśmy własnością i do niego należeć chcemy.

Woda i krew wypłynęły z przebitego boku Jezusa, kiedy Ducha swego oddawał Ojcu. Zaświadczył to Apostoł Jan, który widział zarówno włócznię żołnierza jak i tych, którzy pod krzyżem z przerażeniem patrzyli na to wydarzenie. Błękitny i czerwony kolor promieni wydobywających się z serca Jezusa Miłosiernego na obrazie siostry Faustyny odwołują się do tego momentu. Woda i krew to symbole chrztu i eucharystii. Oczyszczenie, odkupienie i odrodzenie to dary Bożego Miłosierdzia na Wielkanoc 2015. Nie lękajmy się wyciągnąć po nie ręki, kiedy Jezus Miłosierny nadchodzi.

„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – Program duszpasterski 2015 Kościoła w Polsce

Zapraszamy na niedzielną eucharystię sprawowaną jak zwykle o godzinie 10:30 w kościele Świętego Antoniego na Beyoğlu, a po niej na krótki moment agapy. Parafian zachęcamy do ubogacenia stołu agapy, aby goście odwiedzający nasz kościół, mogli poczuć się w nim jak w domu.

2 Niedziela Wielkanocna (Rok B): I czytanie: Dz 4,32-35; Psalm: 118; II czytanie: 1 J 5,1-6

Ewangelia: J 20,19-31