W liturgii kościoła w dalszym ciągu trwamy w radości paschalnej, którą Zmartwychwstały Chrystus objawił całemu światu.
Z lektury dzisiejszych czytań dowiadujemy się jak Kościół pierwszych wieków przyjmował prawdę o zmartwychwstaniu. Jak usłyszymy nie było to takie proste i oczywiste, pomimo prorockich zapowiedzi, jak i faktu, że sam Jezus nauczał o tej prawdzie. Usłyszymy o wypełnieniu się obietnicy i o prawdzie która od wieków przepowiadana znalazła pełnię w Chrystusie i w jego zmartwychwstaniu.

Zadziwia nas nieco postawa Apostołów, czyli niedowiarstwo. Można wręcz ich nazwać sceptykami, ponieważ nie uwierzyli kobietom, które opowiadały o zmartwychwstaniu. Niewierny Tomasz nie uwierzył pozostałym uczniom, gdy mówili mu „widzieliśmy Pana“ i nadal wątpliwości budziły się w ich sercach, gdy dzisiaj, w wieczerniku sam do nich przyszedł. Myśleli, że jest zjawą i duchem i dlatego podobnie jak Tomasz, chcieli dotknąć przebitych rąk i nóg. Czy taka postawa nie jest okazją do wytłumaczenia naszego niedowiarstwa, do nierozpoznawania Chrystusa w życiu, bo przecież skoro Apostołowie, którzy byli tak blisko Jezusa a nie uwierzyli, to czemu ja mam uwierzyć?

W dzisiejszych czytaniach znajdujemy również wezwanie do bycia świadkiem Chrystusa. Do głoszenia tej radosnej prawdy i dzielenia się nią. Może warto zastanowić się co tak naprawdę znaczy być świadkiem Chrystusa i jak o nim świadczyć? Bycie świadkiem zobowiązuje. Chrystus przychodzi do nas jak do Apostołów zatrwożonych w Wieczerniku i chce byśmy prawdę o nim, o jego cudach i o jego obietnicy nieśli dalej. I trzeba pamiętać, że Chrystusa nie można zatrzymać tylko dla siebie, tak jak to chciała Maria Magdalena, ale dzielić się nim z innymi. Może czasami prawda o zmartwychwstaniu jest trudna do przyjęcia, że zatrzymujemy się i trwamy tylko przy krzyżu, który przysłania nam tę radosną nowinę, że to nie koniec, że po cierpieniu, opuszczeniu przychodzi radość i nadzieja. Spróbujmy i w naszym życiu wypatrywać nadziei wielkanocnego poranka, spróbujmy wyjść z „naszego wieczernika“ i zaświadczyć o Chrystusie Zmartwychwstałym, który zapewnia, że jest z nami na zawsze. Przychodzi i przynosi pokój wypełniając nasze serca i dając nam odwagę.

Doskonałą okazją do spotkania Zmartwychwstałego jest Eucharystia. Uczniowie w drodze do Emaus rozpoznali Chrystusa przy łamaniu chleba, również w wieczerniku Jezus nawiązuje kontakt z uczniami poprzez posiłek, który jest znakiem Eucharystii, wspólnoty gromadzącej się na łamaniu chleba. To z niej czerpiemy siłę, by żyć z Jezusem i z mocą o nim świadczyć. W Eucharystii przychodzi do nas Zmartwychwstały Chrystus i mówi: Dlaczego w twoim sercu budzą się wątpliwości? Popatrz na moje ręce i nogi. Popatrz na przebite z miłości do Ciebie serce. Dotknij Mnie. To Ja jestem!

„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”

Program duszpasterski 2015 Kościoła w Polsce
Zapraszamy na niedzielną eucharystię sprawowaną jak zwykle o godzinie 10:30 w kościele Świętego Antoniego na Beyoğlu, a po niej na krótki moment agapy. Parafian zachęcamy do ubogacenia stołu agapy, aby goście odwiedzający nasz kościół, mogli poczuć się w nim jak w domu.

2 Niedziela Wielkanocna (Rok B): I czytanie: Dz 3,13-15.17-19; Psalm: 4; II czytanie: 1 J 2,1-5a

Ewangelia: Łk 24,35-38